środa, 3 marca 2010

Secesyjne chabry

Dość niepozorna, wydawałoby się, pocztówka z przełomu wieków, wydana przez Antona Willemsa. Pod błękitnymi chabrami (typowy dla tego okresu motyw roślinny) niewielkie, czarno-białe zdjęcie przedstawiające drewniany budynek mieszczący źródło Eugenquelle. Już niedługo miał on zostać zastąpiony obecną elegancką Pijalnią, a mieszczące się w niej ujęcia wód nazywają się dzisiaj Moniuszko i Śniadecki.
Ponieważ jest to pocztówka z czasów tzw długiego adresu, wokół obrazka pozostawiono dużo miejsca na korespondencję, które jak widać zostało skrupulatnie wykorzystane przez nadawcę.
Ciekawy jest też napis Gruss aus Bad Cudowa, nie tylko ze względu na stylową czcionkę. "Słownik geografii turystycznej Sudetów" podaje, że już od 1880 roku w źródłach spotykana jest bardziej współczesna forma Bad Kudowa. Tymczasem na wielu pocztówkach z przełomu stuleci zobaczyć można wersję Bad Cudowa.

 

 


Nie mniej interesujący jest rewers pocztówki. Nad wspomnianym długim adresem napis Postkarte, znów elegancką, secesyjną czcionką. Doskonale zachował się znaczek z Germanią i stempel, a w zasadzie oba stemple. Wyczytać z nich można zaskakujący fakt, że kudowska pocztówka wysłana została z... Berlina, 28.6.1900 roku. Do miejsca docelowego, czyli do Gdańska, dotarła już dnia następnego - duże brawa dla panów z Reichspost, dziś list z Berlina  do Warszawy idzie minimum trzy dni. To tyle w temacie postępu... ;-)

niedziela, 28 lutego 2010

W parku na ławeczce

Tym razem najnowszy nabytek z licytacji - Gruss aus Bad Kudowa, kolorowa litografia przedstawiająca kuracjuszy relaksujących się w Parku Zdrojowym.

 

  

Kuracjusze siedzą przy kawiarnianych stolikach w miejscu, gdzie i dziś wypocząć można w kawiarnianym ogródku. W tle dość niedawno wybudowany (1906r.) Charlottenbad, dziś Zakład Przyrodoleczniczy, czyli Łazienki Stare, bliżej Moorbad (budynek kąpieli borowinowych), dziś mieści się tu między innymi kawiarnia. Na pierwszym planie agawy, czyli egzotyczna roślinność, z której Kudowa słynie do dzisiaj.
     Brak na obrazku Muszli Koncertowej, której drewniana poprzedniczka stała w owym czasie w innym miejscu. Nie ma też oczywiście szachownic, przyciągających w to miejsce nie tylko miłośników sportowej rozgrywki, ale też licznych chętnych do zrobienia sobie zdjęcia w towarzystwie hetmana czy gońca.
    Pocztówka jest z obiegu, niestety bez znaczka, datowana przez nadawcę na 4.8.1910. Wysłana z Bad Reinerz, czyli z Dusznik Zdroju, wypisana pięknym, równym pismem, które dziś trudno odcyfrować. Może to i dobrze, w ten sposób nie naruszymy tajemnicy korespondencji sprzed stu lat...