poniedziałek, 2 sierpnia 2010

To się nadaje do prasy!

Fotografowie zawsze cenili walory okolic Kudowy i Gór Stołowych. Nie tylko autorzy pocztówek, także fotoreporterzy prasowi chętnie uwieczniali tutejsze krajobrazy, korzystając zapewne przy okazji z możliwości połączenia pracy z wypoczynkiem w górskim kurorcie. W dzisiejszej notce zatem rzut oka na to, jak Kudowę widzieli przed laty reporterzy polskiej prasy, może niekoniecznie mainstreemowo-opiniotwórczej...

Na początek zdjęcie z gazety Głos Pracy, przedstawiające Park Zdrojowy, a dokładniej widok od wejścia do parku na sanatorium Zameczek. Warto zwrócić uwagę na to, że schody do Parku po rewitalizacji wyglądają nieco inaczej i tych pięknych kaktusów już nie ma.




Z tyłu zdjęcia zachował się gąszcz informacji, wśród nich nawet wklejony odnośny wycinek prasowy i data, a właściwie dwie daty. Komuś chyba nie spodobał się pomysł publikacji zdjęcia trzynastego, chociaż to nie był piątek.

Drugie zdjęcie, również z Głosu Pracy, pochodzi z 1965 roku. Znowu Park Zdrojowy, tym razem plac główny z budynkiem Pijalni.




Dość obszerny, jak na podpis do zdjęcia, tekst na odwrocie wychwala urodę Kudowy i jej uzdrowiskowe zalety i informuje, że: Do Kudowy przybywają kuracjusze nie tylko z kraju ale i z zagranicy.

Prawdziwość powyższego stwierdzenia dokumentuje trzecie zdjęcie, tym razem z archiwum gazety Gromada - Rolnik Polski (Wydanie Niedzielne), z 1975 roku. Na zdjęciu kuracjuszka niewątpliwie zagraniczna, na tle trzeciego obowiązkowego kudowskiego widoku - Sanatorium Polonia. Odręczny podpis na odwrocie brzmi: Wang Yen Yen z Chin. Kudowa jest piękna... 
No pewnie! :)



I nie tylko Kudowa, ale i okolice. Na ostatnim zdjęciu z tej mini kolekcji, znów z archiwum Głosu Pracy, rok 1977, dla odmiany Błędne Skały i Nasi Kochani Turyści, a w zasadzie Turystki.



Lakoniczny podpis na odwrocie: Takie skały w takich butach!
Nic dodać, nic ująć ;)


Powyższe zdjęcia pochodzą z archiwum CAF, a udało mi się je "ustrzelić" na aukcji. Zamierzam je opublikować jedynie w celu prezentacji swojej kolekcji, wszelkie prawa pozostają w gestii zainteresowanych osób (autorzy, agencje).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz